Kolejny odcinek

Wracam po dłuuuuuugaśnej przerwie na stronę. Zapomniałam już jak to jest po każdym odcinku wchodzić, i pisać do Was.

Szczerze mówiąc oglądając pierwszy odcinek od halloween musiałam przypominać sobie ostatnie wydarzenia serialu. Nie wierzę, że wytrzymałam tyle czasu, nie myśląc o tym co tym razem A uknuje i jakie niespodzianki czekają mnie w następny wtorek.

Jestem właśnie po obejrzeniu wczorajszego odcinka PLL.  Jak zwykle dreszcz grozy mnie opętał, i miło mi przypomnieć sobie to uczucie.

Od początku . Na wstępie przypominamy sobie historię przerażających laleczek, każących dziewczynom robić rzeczy sprzeczne z ich wolą.  Wątek łopaty, aresztu, Jenny oraz Garetta również zostaje poruszony. Ezra oznajmia rodzicom Arii że jest z ich córką w stałym związku, za co dostaje mu się od brata Arii – Mike’a . Hanny świat legnie w gruzach, bo już niedługo znienawidzona Kate  (córka nowej żony ojca) wprowadzi się ze swoją rodziną do Rosewood.

Nasze little liars pozorują swoją kłótnie, by złapać A we własnej osobie. Nie będę opisywać poprzedniego odcinka, ale wiemy jak to się skończyło. I najważniejsze. A zgubiło telefon 🙂 tak, TEN telefon.

Dziewczyny próbują namówić Hanne, żeby poprosiła Caleba o pomoc w odczytaniu plików z telefonu. Ta, jednak nie zgadza się. Twierdzi że dla dobra Caleba nie powinny go w to mieszać. Jednak, gdy w tej szklarni w której niedawno działy się rzeczy, co najmniej przerażające dzwoni TEN telefon.Na ekranie wyświetla się numer prywatny. Wtedy Hanna zgadza się na pomoc Caleba. Niestety okazuje się, że wszystkie pliki są uszkodzone, lub zablokowane. Następnie jak to można było przewidzieć cała zawartość telefonu zostaje zdalnie usunięta 🙂

W dalszej części odcinka razem z Arią przeżywamy dramat rodzinny, dotyczący jej chłopaka. Na dodatek Spencer  spotyka się z Tobym, i przeżywa miłosne uniesienia w jego furgonetce. Calebowi udaje się odzyskać jedno zdjęcie z telefonu A, które przedstawia słynne laleczki, na tle dosyć oryginalnej tapety.

Następnie jesteśmy świadkami kłótni Garetta z Jenna, której świadkami byli Spencer i Toby, a Emily odpracowuje godziny kary w telefonie zaufania, gdzie czyta rozmowę dotyczącą wczorajszej nocy z A.  'prazepadło i nie wiem jak to odzyskać' 'ONI zrobią mi z życia piekło' – Emily od razu kojarzy z tym A.

Ojciec Arii – Baron odwiedza w mieszkaniu Ezra i zakazuje mu widywać się z córką.

Hanna w tym czasie organizuje przyjęcie-niespodziankę dla Caleba, w domku Spencer, przy jeziorze.

Spencer wraz z Emily zgłaszają się na dodatkową zmianę w telefonie zaufania, i słyszą rozmowę A z konsultantką. Po głosie rozpoznają Lucasa. Zazdrosnego przyjaciela Hanny od której dostał kosza. Twierdzi że 'musi zrobić to dzisiaj' 'już podjął decyzje' . Dziewczyny przekazują tą wiadomość Hannie. Ta jednak nie wierzy, że Lucas jest, lub pomaga A.

I pierwsza scena całego serialu, przy której płakałam. Czyli Ezra mówiący 'nie powinnaś tu już nigdy dzwonić' , po czym odkłada słuchawkę.

Jenna wyjeżdża. Garett twierdzi że ją kocha, i oświadcza Tobyemu że to udowodni. Spencer szuka na strycju w domku letniskowym pochodni, i znajduje bardzo znajomą tapetę. Po 'ogarnięciu' pudeł, okazuje się że w tym miejscu zrobiono zdjęcie lalek, któro Caleb odzyskał z telefonu.

Na strych wchodzi Lucas w 'poszukiwaniu narzędzi' . Spencer swoim zachowaniem daje mu do zrozumienia, że wie o nim dosyć dużo, i ucieka ze strychu. Lucas stamtąd dzwoni do telefonu zaufania, który odbiera Emily co jest kolejnym zbiegiem okoliczności. Słowa 'podjąłem decyzje' 'nie będę już czekał' oraz 'muszę zrobić to dziś wiecozrem' oraz jakaś paplanina typu 'ciągle widzę jej twarz' skłania Emily to niezwłocznego udania się na impreze urodzinową.

I UWAGA – zaczynamy chyba nowy wątek. Aria z rodzicami spotka starego przyjaciela rodziny, z synem – Holdenem. Ella i Byron zapraszają ich na obiad, co ma na celu 'swatanie' dzieci.  Aria uważa to za dobrą wymówkę. Dzwoniąc do Ezra mówi rodzicom ze rozmawia z Holdenem. Dostała nawet pozwolenie na wyjście, mimo aresztu domowego.

W tym czasie impreza trwa. Spencer i Emily chcą uświadomić Hanie że Lucas nie jest tym za kogo był uważany. Niestety delikatnie mówiąc Hanna to olewa.

Pamiętacie jeszcze Noela Khana? Zmył się podczas imprezy 'wywieszając baner' . później do niego wrócimy

Widzimy Lucasa. Widać że jest zestresowany, wchodzi patrzy na tort Hanny dla Caleba. Za nim pojawia się Emily która również daje mu do zrozumienia,że ONA WIE. Idzie do Spencer, zosstawiając Lucasa. Mówi Spencer z wyraźnym zdziwieniem że CHYBA pogorszyła sytuacje z Lucasem. Szukają Hanny. Niestety okazuje się ze ona wypłynęła z Lucasem na drugi brzeg jeziora, wystawić fajerwerki.

Potem wszystko dzieje się szybko. Lucas dziwnie się zachowuje, zatrzymuje łódkę na srodku jeziorka, Hanna go wyrzuca za burte, próbuje sama wiosłować, wywraca łódź do góry dnem, i sama dopływa wpław do brzegu. Lucasa niestety nie odnaleziono. Nic nie zdążył powiedzieć, ale na środku jeziora, zabronił odkrzyknąć jej na wezwania Spencer i Emily.

Hanna doplywa do brzegu, i nagle taratarata Noel i Mona przychodzą mokrzy 🙂 Co jest troszeeeczkę podejrzane .

Koniec odcinka, postać w czarnych rekawiczkach i nieznanej tożsamości wyławia z jeziorka trampek Lucasa.

 

I teraz pytania :

1 Czy Aria będzie z Ezra?!

2. Czy A często przebywało w domku Spencer ? (zdjęcie laleczek, i drewno z drzewa w kominku, w pamiętną noc Hanny i  Caleba)

3. o co tak naprawdę Jenna pokłóciła się z Garettem ?

4. o czym tak naprawdę mówił Lucas w telefonie zaufania?

5. Czy Aria zaprzyjaźni się z Holdenem? A może cos więcej?

6. Czy dziewczyny dobrze zrozumiały słowa Lucasa? Na pewno chodziło o sprawę A?

7. O co chodzi z tym Noelem i Moną?

8. WHO IS A?!

6 myśli na “Kolejny odcinek”

  1. Na 4 pytanie umiem odpowiedzieć.Lucas nie nawidził Alison która mu dokuczała za życia a wiadomo że Hanna chciała być jak Ali i w sumie dobrze jej to wyszło bo wręcz upodobniła się do niej . Wygląda podobnie jak Alison wiec Lucas widział w Hannie Ali .Postanowił zakończyć męczarnie (Patrzenie na znienawidzonego wroga) zabijając Hannę co mu się nie udało . Dlaczego Lucas nie jest A ? Bo Lucas zawsze wszystko spapra a A jest ogarnięte dość skoro nadal nie odkryły jego/jej tożsamości

  2. PrettyLittleLiars.

    A więc to jest tak .. Jenna pokłócila sie z garettem o lucasa ktory upóścil telefon i wszystko zepsul i pewnie oni postawili mu warunek ze albo zabije hanne albo oni zrobia cos lucasowi… dlatego zadzwonil do telefonu zaufania i.. to bylo przez to tez troszeczke ze byl zazdrosny o caleba. A i wiemy juz napewno ze A jest jeden ale ma swoich *pracowników* zeby w razie co nie wydac siebie…. a i ni sądze ze alison ma blizniaczke . A noel i mona pojawiają sie nagle mokrzy jak filip z konopi i udaje głupich ze sie kąpali w te piękna noc…

  3. ja sama sobie odpowiem.
    1. myślę, że tak. bo jezeli nie to tysiące serc będą złamane.
    2. chyba często. skoro w takim odstępie czasowym, pojawiły się na to nowe, świeże dowody.
    3. nie sądzę że Lucas ma coś wspólnego z A. mimo że jak pokazywał Hannie zdjęcie w pomarańczowym kombinezonie, to miał otworzone coś czego nie chciał pokazać.
    4. myślę że nie o telefonie., mimo że na to wygladało.
    5. Holden będzie tylko wym,ówką. A może przez niego rozpadnie się związek Arii i Ezra?
    6. ciągle mam wrażenie że nie chodzi o A. Może Lucas na lodzi chciał wyznać miłość Hanie? lub coś tego typu?
    7. tego nie potrafie wyjaśnić
    8. up. 🙂

    Bronie Lucasa, może dlatego że szkoda mi go, jako osoby. gnęiony przez Allison długie lata… Ale skoro A. wyławiało jego trampek, to znaczy że chciało zatrzeć ślady. Bo kto by się spodziewał że pani psycholog jest po stronie A? też wielkie zaskoczenie.

  4. Na 1. pytanie odpowiem, że wydaje mi się, że będą razem . Ale narazie ojciec Arii musi się z tym pogodzić, ponieważ jej mama już ten związek zaakceptowała.
    4, Wydaje mi się że Lucas chciał Hannah powiedzieć o swoich uczuciach . A dziewczyny źle go zrozumiały.
    5. Pewnie się zaprzyjaźnią . Ale wydaje mi się, że Aria nie zapomni o Erzie i nie będzie z Holdenem .

Dodaj komentarz