NOWY ODCINEK [SPOILERY]

Fuck yeah. Obejrzałam, właśnie nowy odcinek z napisami i od razu zdaje relację tym, którzy z jakiegoś powodu nie mają możliwości obejrzenia PLL.

Jak na zajefajny serial przystało, drugi sezon zaczął się z wielkim rozmachem. Dla przypomnienia – ostatni odcinek pierwszej serii skończył się na próbie zabójstwa Spencer w kościele przez Iana. W efekcie Spence zostaje uratowana przez 'A', a Ian spada z wysokości i zawisa na linie – w ten sposób ginąc. Po przyjeździe policji okazuje się, że ktoś zabrał ciało Iana.

Pierwszy odcinek, drugiej serii skupia się głównie na tym wątku.

Melissa nie wierzy siostrze w śmierć swojego męża. Chcąc usłyszeć prawdę o Ianie Melissa zdradza imię który razem z Ianem wybrała swojemu dziecku – Taylor.

Pod koniec odcinka Spencer jest sama w domu, i odbiera smsa z telefonu swojej siostry. Ktoś pisze w imieniu Iana. Chyba, że to Ian. Spence spotyka się z dziewczynami, piszą do tego numeru z telefonu Melissy, jak udowodni że jest Ianem. Numer odpowiada, że odpowie na wszystkie pytania.

Spencer przypomina sobie, że Melissa mówiła, że nikt oprócz jej i Iana nie wiedzą o imieniu dla dziecka. Więc dziewczyny pytają jak mieli nazwać swoje dziecko. Numer odpowiada 'Taylor'. Dla niekumatych oznacza to, że Ian żyje.

Poza tym w życiu dziewczyn wiele się dzieje.

Lucas chcąc szczęścia Hanny, przywozi do niej Caleba, który przeprasza Hanne i chce do niej wrócić. Ta jednak nie chce mu wybaczyć tego, że ją wykorzystywał i z nim ostatecznie zrywa.

Wszystkie dziewczyny zostają umówione na terapię do psychologa. Po kilku wizytach postanawiają jej wyznać całą prawdę o 'A'.

Kilka dni wcześniej Aria dostaje esemesem zdjęcie  od A ze zdjęciem biurka Ezry i podpisem 'czegoś tu brakuje' .

Podczas wizyty w czasie której dziewczyny mają zamiar opowiedzieć wszystko terapeutce, przyjaciółki zauważają dyplom Ezry na półce psycholożki. Dziewczyny zaczynają rozumieć, że to właśnie tego brakowało na biurku pana Fitza, i A wie o tym co chcą powiedzieć terapeutce. Po tym wydarzeniu porzucają ten zamiar i wychodzą. Gdy pani psycholog wychodzi wieczorem z pracy ktoś za nią idzie. Teraz mozemy się tylko domyślać kto to był.

Emily wyprowadza się do Teksasu, żeby być bliżej ojca, któremu przedłużyli służbę. Sprzedaje dom.

I o to ta końcówka odcinka. Część, która zawsze przyprawia mnie o dreszcze:

Postać w czarnych rękawiczkach zostaje oprowadzana po domu Emily, przez 'oprowadzacza' [faceta ktory  pokazuje dom, potencjalnym kupcom]. Ogląda zdjęcie 5 przyjaciółek: Arii, Hanny, Spencer, Emily i Allison. W tle widać ekran komputera, z którego kasowane są 'wszystkie dane'. Czyli również kopia filmików z dowodem na winę Iana i upokarzające Jenne[pamiętacie je?].

Wiele wątpliwości. O co chodzi Jasonem? Dlaczego wrócił do Rosewood i zamieszkał w starym domu, co mieli na myśli Garrett i Jenna mówiąc że może szuka 'czegoś’…
o co chodzi dokladnie z Noelem? Dlaczego wrócił no i dlaczego go nagle tak wszyscy lubią… No i Noel + Mona= WOW – tego to się nie spodziewalam…

To chyba wszystkie ważniejsze wątki.

Jeżeli o czymś zapomniałam – piszcie w komentarzach  : )

1 myśl na “NOWY ODCINEK [SPOILERY]”

  1. Ten opis odcinka jest delikatnie mówiąc, niepoprawny stylistycznie. Piszesz jakoś chaotycznie, poza tym różne Twoje wtrącenia decydują o tym, jak się czyta ten hm, artykuł. „Dla niekumatych” i „Jak na zajefajny serial przystało” to zbędne wyrażenia. Myślę, że najpierw trzeba skorygować parę błędów, i chociaż wiem, że ten serial jest przeznaczony dla osób młodych wiekiem, to takie wtrącenia tu nie pasują. Nie chcę krytykować autora, tylko jest to rada, aby wszystkim nam lepiej się czytało to co jest na tej stronie.

Dodaj komentarz